Coraz więcej opon w autobusach miejskich – dlaczego?

Metro czy tramwaje bardzo często nie nadążają za rozbudową miast. Alternatywą są metrobusy. Czym są i dlaczego potrzebują więcej opon?
Metrobus to autobus miejski poruszający się po zarezerwowanym tylko dla siebie pasie ruchu. Dzięki temu jest punktualny i szybki. Może mieć większe rozmiary, co ułatwia zabranie większej liczby pasażerów. Pojazdy tego typu osiągnęły ogromny sukces w Ameryce Południowej i powoli zaczynają pojawiać się w Europie.
Metrobus to z reguły „przegubowiec”, ale zdecydowanie dłuższy i nawet czteroosiowy. Jego pojemność niewiele ustępuje tramwajowi. Opony w metrobusach są mocno eksploatowane. Nawet na rozległych pętlach autobusowych oraz w zajezdniach nie są w stanie zredukować sił bocznych wywieranych na bark i bieżnik opony. Długość pojazdu sprzyja uszkodzeniom opon na krawężnikach przystanków, ponieważ manewrowanie tak długim autobusem nie jest łatwe. Rozwiązaniem są automatyzowane perony odsunięte od krawężnika.

Czasami metrobusy poruszają się po wspólnych trasach z tramwajami, dlatego ich opony są narażone na kontakt z torowiskiem i jego infrastrukturą. Dodatkowo metrobusy stają się coraz cięższe – podobnie jak inne autobusy miejskie, są dostępne w wersjach gazowych, elektrycznych czy wodorowych. Masa tych instalacji rozkłada się na tę samą liczbę opon. Duże przyspieszenia silników elektrycznych również nie służą oponom, choć ich krzywa momentu obrotowego ma łagodniejszy przebieg.
Nie można też dodawać kolejnych członów czy osi tylko po to, aby lepiej rozłożyć naciski – koszty metrobusa są już wysokie, a nie mogą zbliżyć się do tramwaju, bo wtedy cały system straciłby sens.
Masz sugestie albo zauważyłeś błąd na stronie?
Przeczytaj również
Zapisz się do newslettera
Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami!
©2026 opony.media















