Opony górnicze w Australii

Ten pociąg drogowy przewozi komplet opon do zaledwie dwóch maszyn. Fot. Iveco Australia, CenturionTransport
Opony o rozmiarze 53/80 R63 są bardzo popularne w Australii i nie robią takiego wrażenia jak u nas. Do obsługi tego typu ogumienia potrzeba jednak sprzętu i to poważnego. Ale najpierw opony muszą dojechać do kopalni.
Logistyka opon OTR w kraju kangurów
Australia to kraj wielu skrajności. Z jednej strony mamy duże floty wielkich maszyn w interiorze, a z drugiej z duże odległości do portów czy fabryk. Dlatego opony do maszyn wozi się pociągami drogowymi - nawet po 12 opon w zestawie. Ogumienie do wielkich maszyn przewozi się w pionie - na czas transportu są mocowane do specjalnego stelaża.
Asortyment ładunków jest różny od 525/80R25 do 60/80R57. Czy nie można przewozić opon poziomo? Nie, ponieważ rozmiar 53/80 R63 - przewożony w poziomo - ma szerokość 4 metrów, co jest utrudnieniem na drogach publicznych. Natomiast wysokość na kontynencie australijskim nie jest problemem – mało tam wiaduktów czy linii napowietrznych, a jeśli są to znajdują się wyżej.

Typowy pojazd serwisowy do opon górniczych zawsze ma żuraw – masa opon jest zbyt duża nawet dla dwóch osób. Fot. Iveco Australia, CenturionTransport
Serwisy mobilne – to nie furgony
Wspomniany rozmiar 53/80 R63 nie zmieści się do „ducato”, ani pod względem rozmiarów, ani masy. A komplet ogumienia do wozidła, to 6 opon po 5 ton każda. Ale nawet jedna taka opona, plus trudne warunki terenowe, wymagają posłużenia się ciężarówką. I takie pojazdy królują w australijskich kopalniach.
Czy to własny wewnętrzny serwis czy firma wykonująca zlecenie – wszyscy posługują się pojazdami na 4-5 osiach. Żurawie do opon wyposażane są w dedykowany chwytak hydrauliczny. Dzięki temu oponę można pobrać w pionie, a postawić na podłożu w poziomie, można też błyskawicznie obrócić ją na drugą stronę.
Tagi
Masz sugestie albo zauważyłeś błąd na stronie?
Przeczytaj również
©2026 opony.media









