Opony na kolei – i to podziemnej

O kolei ogumionej mało kto wie, bo na peronie metra nie widać kół. Fot. Alstom
Transport kolejowy nie kojarzy się z kołami ogumionymi, a raczej ze stalowymi. Jednak w niektórych przypadkach wagony metra poruszają się na oponach – i to wielu!
Co ciekawe, opony w metrze są od dawien dawna. Ich zadaniem jest wspierać koła stalowe składów przy pokonywaniu podziemnych wzniesień. Często są one zamontowane do kół bosych, aby przekazywać trakcję na specjalne torowisko o zwiększonej przyczepności – pierwotnie były to drewniane deski, a dziś beton.
Kolej ogumiona – jak to działa?
Kolejne opony są zainstalowane w poziomie, najczęściej na dolnych, zewnętrznych krawędziach wagonów. Ich zadaniem jest utrzymywanie stałej odległości składu od różnego rodzaju przeszkód: ścian w tunelach czy w celu zachowania dystansu od krawędzi peronowej.
Każdy pojedynczy wagonik może być obuty nawet w 16 opon, a cały skład może liczyć aż kilkanaście takich wagoników. Bieżnik ogumienia jest najczęściej dość gładki. Druga co do popularności wersja kolei ogumionej porusza się na centralnej szynie. Wówczas opony okalają ją z obu stron.

Wagony kolei ogumionej Alstom poruszają się na oponach Michelin. Fot. Alstom
Gdzie spotkać kolej ogumioną?
Systemy kolei ogumionej są bardzo popularne na całym świecie. W Europie można ją spotkać m.in.: w Paryżu, Lyonie, Marsylii i Sztokholmie. W Ameryce Południowej w Santiago i w Meksyku. Prawdziwym zagłębiem kolei ogumionej jest Japonia i liczne w tym kraju kolejki automatyczne w m.in.: Sapporo, Osace, Chibie, Hiroszimie, Jokohamie, Kobe i Tokio.
Masz sugestie albo zauważyłeś błąd na stronie?
Przeczytaj również
©2026 opony.media










