Ryby i opony potrzebują powietrza

Tak wyposażone pojazdy w Europie to rzadkość. Centralne pompowanie opon to u nas nieczęsty widok. Fot. Scania Latvia
Łotewskie gospodarstwo rybackie odebrało niedawno ciężarówkę Scania, przygotowaną szczególnie do jego potrzeb. Czym się wyróżnia Scania XT 420P 4x4? Oponami.
Zamówiona przez rybaków śródlądowych Scania będzie zajmowała się między innymi zarybianiem stawów. Ulokowane w trudniejszym terenie stanowiska hodowlane wymagają nie tylko pojazdu z napędem na 4 koła, ale także z układem kontroli ciśnienia w oponach.
„Natlenianie” opon
Instalacje pompowania opon są mało popularne w naszej części świata. Co innego w Ameryce Południowej czy Azji. Jednak łotewscy rybacy operują w zmiennych warunkach terenowych, więc system ma pełne uzasadnienie. Na oponach o obniżonym ciśnieniu łatwiej poruszać się po suchym i mokrym piasku, z kolei wyjazd z głębokiego błota to zasługa opon o twardszej strukturze.
Natomiast w czasie jazdy z narybkiem po drogach publicznych konieczne jest utrzymywanie takiej wartości ciśnienia w oponach, aby obniżyć opory toczenia, zapewnić trwałość oponom oraz zredukować hałas. Regulowanie powietrza „na piechotę”, czyli przez upuszczanie go z każdej opony lub pompowanie sprężarką jest czasochłonne, niewygodne, a nawet niebezpieczne.

Ryby podróżujące na centralnie pompowanych oponach są w lepszej kondycji. Fot. Scania Latvia
Natlenianie ryb
Scania przewozi ryby w specjalnych basenach, które tak jak opony są centralnie natleniane. Pozwala to przewozić je w warunkach zbliżonych do naturalnych. Dzięki temu utrzymują one dobrostan i po wpuszczeniu do stawów dobrze się rozwijają. Ryby także doceniają centralnie pompowane opony – gdy podróżują szybko i wygodnie przechodzą mniejszy stres i łatwiej się rozmnażają.
Tagi
Masz sugestie albo zauważyłeś błąd na stronie?
Przeczytaj również
©2026 opony.media










