Obserwuj nas w social mediach:

Obserwuj nas:

opony.media ADAC testuje systemy wspomagania kierowcy w deszczu i mgle
Artykuły
Rynek

ADAC testuje systemy wspomagania kierowcy w deszczu i mgle

5 czerwca 2026
3 min. czytania

Prawie wszystkie nowoczesne pojazdy są wyposażone w liczne czujniki i kamery, które dostarczają niezbędnych danych do ważnych systemów, takich jak asystent hamowania awaryjnego. W ramach porównania systemów, ADAC zbadał, jak zmieniające się warunki pogodowe wpływają na działanie tych czujników. Wyniki wskazują na znaczne różnice między producentami.

Testy odbyły się w hali meteorologicznej AVL w Roding w Niemczech. Tam symulowano ulewne deszcze, gęstą mgłę i oślepiające światło nisko położonego słońca. W testach generowano deszcz i mgłę o różnym natężeniu, w zależności od scenariusza – w jednym przypadku specjalny reflektor symulował nisko położone słońce przebijające się przez mgłę. Pojazdy poruszały się z prędkością 30 km/h w celach porównawczych i musiały w porę wykryć przeszkodę nieruchomą, a w drugim scenariuszu przeszkodę ruchomą, i automatycznie zahamować.

Żaden system nie był w stanie ukończyć wszystkich scenariuszy bezbłędnie. Mercedes-Benz CLA wywarł najlepsze ogólne wrażenie: nawet w gęstej mgle, która stanowiła poważny problem dla wielu systemów, samochód był w stanie wykryć przeszkody i zahamować bez kolizji. Stracił jednak punkty, ponieważ w jednym przypadku system wykrył pieszego przechodzącego przez jezdnię i zainicjował hamowanie, ale następnie gwałtownie zatrzymał się bez wyraźnego powodu.

Kolejnym wnioskiem z testów jest to, że większa liczba czujników niekoniecznie przekłada się na lepsze wyniki: Nio EL6 jest wyposażony w radar, lidar i kamerę. Chociaż pojazd osiągnął ogólnie zadowalające wyniki, w gęstej mgle, przy widoczności poniżej 20 metrów, nie wykazywał żadnych lub jedynie niewystarczających reakcji.

System Tesli, oparty wyłącznie na kamerach, spisał się zaskakująco dobrze. Deszcz i lekka mgła nie stanowiły problemu dla pojazdu. W trudniejszych sytuacjach system wykrywał przeszkody lub ostrzegał, ale nie inicjował hamowania awaryjnego. BYD Seal zaprezentował zupełnie inny obraz: pojazd wykazywał zauważalne słabości w niemal każdych warunkach – w ulewnym deszczu i gęstej mgle praktycznie przestawał działać. Niestety, według ADAC (Niemieckiego Klubu Samochodowego), pojazd nie wygenerował żadnego ostrzeżenia o ograniczeniu lub braku działania systemów w panujących warunkach.

Podsumowując, dobrze dostrojone systemy wspomagania kierowcy mogą zapewnić niezawodne wsparcie nawet w najtrudniejszych warunkach. Kierowcy nie powinni jednak nigdy polegać wyłącznie na funkcjonalności czujników. Z perspektywy ADAC, producenci pojazdów muszą zapewnić kierowcom jasne wskazówki, gdy tylko system wspomagania stanie się niedostępny.

Zdjęcia:

  1. Test ADAC wykazał, że nie ma idealnych systemów.
  2. Trudne warunki drogowe potrafiły oszukać czujniki.

Tagi

Masz sugestie albo zauważyłeś błąd na stronie?

Przeczytaj również

REKLAMA
YOKOHAMA sierpień 2026
REKLAMA
UNITROL sierpień 2026
REKLAMA
PLATIN sierpień 2026