Serwis u klienta, a nie w warsztacie

Serwis mobilny w cenie stacjonarnego – to nowa oferta w USA
Wzrasta udział usług mobilnych w USA. Zamiast jechać do serwisu, mobilny warsztat przyjeżdża do klienta – i to wcale nie do awarii.
Mobilne usługi kojarzone są z awarią. Jednak w USA dotyczą także standardowych usług sezonowych, np. wymiany oleju czy aktualizacji oprogramowania. Cena takiej usługi jest taka sama jak w warsztacie stacjonarnym. Jedyny minus, na jaki zwracają uwagę klienci, to czas oczekiwania wynoszący 2-4 godziny.
Skąd takie podejście do klienta? Amerykańscy dealerzy mają ku temu kilka powodów. Po pierwsze, lepsze wykorzystanie potencjału placówki serwisowej. Gdy jest dużo klientów, a wszystkie stanowiska naprawcze są zajęte, z reguły warsztat mobilny jest niewykorzystany – to kolejne stanowisko serwisowe, które musi pracować.
Kolejną zaletą tej formy jest dotarcie do klientów położonych daleko. Wykonując dla nich usługę, można ich pozyskać. Nie odejdą tak łatwo do konkurencji. Innym argumentem dla mobilnych usług u klienta jest także szanowanie czasu klientów. Nie zawsze dla klienta jest dostępny samochód zastępczy, nie zawsze klient może wyrwać się z pracy czy z domu, aby pół dnia spędzić w serwisie.
Bardzo często klientami są pracownicy zdalni i gospodynie domowe, które zajmują się domem i dziećmi i mają olbrzymią trudność w odwiedzeniu serwisu – dla nich to jest prawdziwa wyprawa. A dzięki cenom takim samym jak w serwisie klienci nie czują, że przepłacają za taką usługę.
Masz sugestie albo zauważyłeś błąd na stronie?
Przeczytaj również
©2026 opony.media














