Duński patent na opony w przyczepach

Duńskie przyczepy to przemyślana konstrukcja pod względem ogumienia
Duńskie ciężarówki bardzo często holują czteroosiowe przyczepy na pojedynczym ogumieniu. Ich równoważnikiem w innych krajach są dwuosiowe przyczepy na podwójnym ogumieniu. Matematycznie liczba opon jest taka sama. Czy „duński patent” ma jakieś praktyczne uzasadnienie?
Okazuje się, że tak. Duńskie przyczepy dzięki pojedynczym oponom generują mniejsze opory ruchu na dobrych nawierzchniach. Jak powszechnie wiadomo, pojedyncza oś przyczepy na czterech oponach generuje duże opory ruchu związane z nierównościami jezdni, a nawet z oporem aerodynamicznym. Natomiast pojedyncze ogumienie duńskich przyczep stawia mniejsze opory, zwłaszcza w trakcie manewrów, kiedy dochodzi do mniejszego tarcia bieżnika o jezdnię. Ponadto opona jedna za drugą generuje mniejszy opór aerodynamiczny.
To nie koniec zalet. Większa szerokość między pojedynczym ogumieniem przyczepy daje szansę na lepsze „upakowanie” tam szeregu instalacji pojazdu. Przyczepa może być dzięki temu krótsza. Brak „bliźniaków” redukuje też ryzyko wyrzucenia w czasie jazdy spomiędzy nich np. kamieni, które utknęły między nimi na gorszej drodze szutrowej. Łatwiej i szybciej można także wymienić przebitą oponę. Do każdej z nich jest taki sam dostęp.
Masz sugestie albo zauważyłeś błąd na stronie?
Przeczytaj również
©2026 opony.media

















